Postanowienia noworoczne to zło

Końcówka roku sprzyja noworocznym postanowieniom. Każdy z nas ma za sobą setki nieudanych prób zmniejszenia wagi, rzucenia palenia, zmiany pracy czy znalezienia czasu na nowe (lub porzucone) hobby. Kwestię konsekwencji w realizacji celu i skupienia się na nim już poruszałem. W przypadku postanowień noworocznych największym problemem jest nie tyle zaniechanie procesu ich realizacji co... nie rozpoczynanie go w ogóle.

W 90% powodem porażki jest odroczony termin rozpoczęcia realizacji. Cele budowane w oparciu o wyrażenia:

  • od nowego roku
  • jutro
  • po świętach
  • gdy tylko X

w znakomitej większości pozostają w strefie marzeń już na zawsze. Entuzjazm i energia związane z postawieniem przed sobą celu i wizualizacją efektów wynikających z jego realizacji zostają zmarnowane. 

Tak więc gdy stwierdzisz, że nie odpowiadają Ci efekty świątecznego przejedzenia karnet na siłownię kup natychmiast, nie w nowym roku :)

Postanowienia noworoczne to zło

Interesuje Cię tematyka rozwoju osobistego? Zapisz się do klubu because of passion™!

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach, dodatkowe teksty i ćwiczenia.

27 grudnia 2011 r. 12:21
RSS