Nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu

To jedna z najskuteczniejszych i jednocześnie najtrudniejszych do wcielenia zasad. Zastanów się ile razy w ciągu ostatniego miesiąca denerwowałeś się rzeczami, które kompletnie od Ciebie nie zależą i na które nie masz najmniejszego wpływu. Ile czasu poświęciłeś na analizę już podjętych decyzji i rozpatrywanie alternatywnych scenariuszy? Pomyśl, ile energii włożyłeś w rozmyślanie na temat tego co Cię czeka chociaż wiedziałeś, że i tak tego nie unikniesz.

A teraz odpowiedz sobie na pytanie: czy to miało jakikolwiek sens?

Oczywiście radzenie sobie z takimi myślami nie jest proste. Bardzo często pomimo pełnej świadomości co do naszej bezradności i tak nie przestajemy myśleć o problemie. Najlepszym sposobem na jego ostateczne pokonanie jest wyciągnięcie wniosków i zaplanowanie konkretnych działań. Zdecydowanie łatwiej będzie nam przejść nad taką sytuacją do porządku dziennego gdy przekonamy samych siebie, że znaleźliśmy drogę do rozwiązania problemu.

W przypadku zdarzeń przeszłych, na które mieliśmy wpływ (podjąłem złą decyzję / popełniłem błąd) najlepszym wyjściem jest przeprowadzenie szybkiej analizy pod kątem uniknięcia podobnych sytuacji w przyszłości i zdefiniowanie konkretnych działań, które mają nam w tym pomóc.

Spowodowałem kolizję - Bardziej skoncentruję się podczas jazdy. Ograniczę prędkość.

Zdarzenia teraźniejsze i przyszłe w znakomitej większości są związane z sytuacjami, w których po prostu nie czujemy się komfortowo. W tym wypadku najlepszym wyjściem jest szukanie pozytywów lub odwrócenie sytuacji na naszą korzyść. To oczywiście nie spowoduje, że problem się rozwiąże. Może się jednak okazać, że wcale nie jest tak duży jak nam się wydawało.

Podwyżka cen paliw - Na tle innych państw nie wypadamy najgorzej. Raz w tygodniu pojadę do pracy rowerem.

Powrót do pracy po urlopie/weekendzie - Wykonam swoje obowiązki szybciej i w poniedziałek wyjdę z pracy wcześniej. Rozpocznę dzień od tabliczki czekolady.

Warto stopniowo ograniczać przejmowanie się rzeczami, na które nie mamy wpływu. Na początek polecam wziąć na warsztat sytuacje i problemy, które się powtarzają. Z czasem schemat "mam na to wpływ? TAK - robię coś / NIE - nie przejmuję się" stanie się częścią Twojego życia.

Ten wpis należy do serii 10 przykazań człowieka pozytywnego. Zobacz wszystkie wpisy tej serii.

Nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu

Interesuje Cię tematyka rozwoju osobistego? Zapisz się do klubu because of passion™!

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach, dodatkowe teksty i ćwiczenia.

30 maja 2011 r. 14:25
RSS